Jak powstają tłoczniki? Rozmowa z konstruktorem Toptech, Konradem Kostrzewskim

Jak powstają tłoczniki? Rozmowa z konstruktorem Toptech, Konradem Kostrzewskim

Produkcja tłoczników dla przemysłu rośnie i odczuwamy to z każdym dniem, biorąc pod uwagę liczbę zamówień. Jakie branże zwracają się do nas najczęściej, jak im pomagamy oraz jak pandemia wpłynęła na rozwój polskich przedsiębiorstw – opowiada nasz pracownik, Konrad Kostrzewski.

Powiedz, czym się dokładnie zajmujesz w Toptech. Jakie są Twoje obowiązki?

Jestem odpowiedzialny za projektowanie, zlecanie produkcji elementów, które projektuję w narzędziowni, za kontakt z klientami, ustalanie szczegółów technicznych oraz zaproponowanie im rozwiązania.

Czy obsługa klienta zawsze wygląda tak samo czy trzeba podejść indywidualnie do każdej osoby, która zamawia określony detal?

Bardzo często klienci nie do końca wiedzą, jak ma wyglądać ten element, ta maszyna, ten przyrząd, który dla nich będziemy projektowali, więc trzeba poprowadzić ich za rękę, dużo podpowiadać. Są klienci, którzy przychodzą z bardzo uszczegółowionymi zagadnieniami, wiedzą, czego chcą, a są tacy, przedstawiają nam problem, który mają do rozwiązania i polegają na nas w kwestii rozwiązania tego problemu. Często po prostu nie wiedzą o istnieniu bardzo wielu aspektów technicznych. Trzeba im powiedzieć, że jest coś takiego, jak przetłoczenie, wykrawanie, że wykrawanie jest szybsze od frezowania na przykład, że to się zwróci po określonej ilości wykonanych sztuk.

Duża liczba zleceń w tej chwili w Toptech to projekty związane z realizacją tłoczników. Zacznijmy od początku. Czym jest tak naprawdę tłocznik i komu się ta produkcja przydaje?

Widząc tak naprawdę tylko kostki formujące przymocowane do płyty zewnętrzny obserwator może wyjść z założenia, że tłocznik jest banalnym albo prostym urządzeniem. Prawda jest jednak taka, że są tu urządzenia bardzo skomplikowane. Skala skomplikowania wynika z geometrii, która musi być idealnie dostosowana do materiału, grubości, do tego, z jakim gatunkiem materiału mamy do czynienia.

Przeczytaj również: Kształtowanie blach przy pomocy tłoczenia

Proces formowania plastycznego jest bardzo, mówiąc kolokwialnie, nietolerancyjnym procesem, ponieważ nie wybacza nawet najmniejszych błędów. Wszystko musi być zrobione z bardzo wysoką precyzją i musi być dobrze policzone, chociaż samo liczenie nie wystarczy. Projektowanie tłoczników to zderzenie matematyki z intuicją i doświadczeniem. Żeby zrobić jakiś tłocznik, wystarczy go policzyć, ale żeby zrobić dobry tłocznik, to trzeba matematykę poprawić właśnie intuicją i doświadczeniem. Czasami trzeba przeprowadzić wiele prób. Nawet najlepsi bardzo często nie robią tłocznika, który działa za pierwszym razem. Poprawki są więc wplecione w harmonogram. Dobrze jest też uwzględnić jakieś pole manewru do takich poprawek pod kątem konstrukcyjnym.

A w jakiej branży najczęściej wykorzystuje się tłoczniki?

Głównie w branży motoryzacyjnej, ponieważ tam dąży się do tego, żeby robiąc jakieś elementy w nakładach wielkoseryjnych przede wszystkim robić je z blach. Frezowanie jest długotrwałym procesem, dochodzą takie aspekty jak zużycie narzędzia, czas. Wykonując części z giętych blach po prostu wykrawamy jednym uderzeniem taką blachę z rozwijanej folii i później serią różnych przetłoczeń, uderzeń nadajemy jej konkretny kształt. I tak naprawdę tłocznik opuszcza nawet kilka nowych elementów w ciągu sekundy, co jest wynikiem nieosiągalnym dla metod ubytkowych, dla obróbki skrawaniem.

Przeczytaj również: Wykrojniki i tłoczniki do kształtowania blach

Gabarytowo macie w Toptech jakieś ograniczenia, jeśli chodzi o tworzenie tłoczników?

Są oczywiście ograniczenia, aczkolwiek bardzo często wynikają one z wielkości płyty, na której mocuje się stemple i matryce formujące. Płytę można zamówić gotową, wykonaną w bardzo wysokiej klasie tolerancji, a u nas wykonać tylko obliczenia i fizyczne wykonanie tych matryc i stempli formujących.

Jaka jest oferta Toptech na tłoczniki?

Oferta jest indywidualna i musi taka być, bo nie ma dwóch identycznych tłoczników. To nie jest też tak, że ofertę na wykonanie tłocznika przygotowuje się w godzinę. To jest żmudna praca, która uwzględnia bardzo wiele czynników włącznie z ryzykiem popełnienia jakiegoś błędu i ewentualnych poprawek.

Jaki macie park maszyn i ile maszyn jest przystosowanych do tego, żeby robić tłoczniki?

Tak naprawdę cały nasz park maszynowy jest dostosowany do produkcji wysokoprecyzyjnych elementów, a tłoczniki są wysokoprecyzyjnym przyrządem, który składa się z wielu innych komponentów. Każda z naszych maszyn pasuje do tej branży. Są stemple wykrawające okrągłe, do tego jest tokarka. Są matryce z różnymi kształtami bardzo trudnymi do osiągnięcia klasycznymi metodami i do tego służą elektrodrążarki wgłębne, są wycinarki drutowe, które potrafią wycinać bardzo wysokie ścianki z bardzo dużą precyzją. I frezarki, które są podstawowym narzędziem do wykonywania matryc i stempli formujących.

Przeczytaj również: Historia tłocznictwa

Byłeś w samym centrum wydarzeń, jeśli chodzi o wybuch pandemii. Jak z Twojej perspektywy zmieniał się rynek i branża?

Na pewno odczuliśmy skutki pandemii na początku 2020 roku. Natomiast jeśli chodzi o produkcję tłoczników, to nie mogę powiedzieć, że w jakiś sposób odczuwam kryzys, wręcz przeciwnie.

Czy widziałeś po zamówieniach albo pytaniach, że klienci idą w określoną stronę albo z czegoś rezygnują?

Ogólnie widać tendencję, że bardzo rozwija się rynek wewnętrzny. Polacy nauczyli się produkować, coraz mniej zamawiamy z zagranicy, coraz więcej produkujemy w kraju. I do szybkiej, wydajnej produkcji wielu elementów potrzebne są przyrządy. I my właśnie te przyrządy robimy.

A jak podsumujesz pierwszy kwartał 2021 roku?

W tamtym roku w moim dziale, czyli w produkcji tłoczników, odnotowaliśmy dynamiczny wzrost, który wszedł na jakiś pułap, no i ten pułap cały czas utrzymujemy, tempo jest cały czas wysokie. Widać duży napór zapytań, zamówień z branży automotive głównie, z branży maszynowej. Praktycznie rynek chce więcej, niż my jesteśmy w stanie fizycznie wykonać. Nie oznacza to jednak, że negatywne skutki pandemii nas ominęły – inne działy firmy ucierpiały i ciągle odbudowują straty. Jesteśmy jednak na dobrej drodze.

Przeczytaj również: Jak zamienić zagrożenia w szanse? Podsumowanie roku 2020 w Toptech Polska

Myślisz, że to jest tendencja, która będzie się utrzymywać i że jesteście w bezpiecznej pozycji jeśli chodzi o branżę i rozwój?

Tak. Przemysł nie może stanąć. W momencie, kiedy staje przemysł, staje wszystko. Nie dopuszczam myśli, że coś mogłoby zatrzymać przemysł.

Powrót
Polub
Kontakt

Biuro

ul. Inżynierska 8
67-100 Nowa Sól

Obsługa klienta

Jeżeli masz pytanie odnośnie spraw dotyczących zamówień, skontaktuj się z nami.

Przeczytaj:
Klauzula informacyjna

Wiadomość

Dziękujemy, Twoja wiadomość została wysłana